Kategoria: Gotowe rundy

Życie wymyka się spod kontroli – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „za dużo na głowie, nie daję rady”)

ŚWIĄTECZNA REFLEKSJA

Święta obchodzimy nie tylko po to, aby spotkać się z rodziną, zjeść specjalnie przygotowane potrawy, czy zrobić generalne porządki w domu. Święta stworzone są przede wszystkim po to, aby oderwać się od codzienności, zrobić coś innego (odświętnego) i spojrzeć na swe życie z innej perspektywy, może dokonać refleksji; aby przynajmniej kilka razy w roku zauważyć, że życie to nie tylko praca, obowiązki i zabieganie o sprawy; że istnieje większa rzeczywistość.

Czasami, a może często, jesteśmy tak wciągnięci w wir życia codziennego, napędzani szybko rozwijającym się światem, że możemy poczuć, iż ten mały wycinek rzeczywistości, w którym się poruszamy, to cały świat. Ten stan można by porównać do kropli oceanu, która tak skupiła się na swoim istnieniu, że przestała dostrzegać, iż jest tylko małą częścią wielkiej całości. Jeśli taka kropla nie będzie uważnie podążać za całością oceanu, który ją wspiera i zapewnia życie, wkrótce może być zmuszona samotnie i dramatycznie o to życie zacząć walczyć. Continue…

Czy duchowość i pieniądze się wykluczają? – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „nie można być jednocześnie bogatym i duchowym”)

(Fragment ebooka „Ach te pieniądze – ćwiczenia EFT na poprawę relacji z pieniędzmi”).

Pieniądze są jak szkło powiększające: jeśli jestś złą osobą, pieniądze to powiększą; jeśli jesteś dobrą osobę, pieniądze to powiększą. […]

Jednym z głęboko zakorzenionych kulturowo przekonań jest, że nie można być jednocześnie bogatym i duchowym, bo jedno wyklucza drugie. Założenie jest takie, że pieniądze są złe, sprowadzają człowieka na manowce i odciągają od tego co duchowe. Oczywiście tak może się stać, ale znowu, nie jest to wina samych pieniędzy, tylko niedojrzałości człowieka. Często ofiarą tego przekonania padają osoby, którym wydaje się, że są rozwinięte duchowo i dlatego pieniądze są im niepotrzebne. Tu czai się pułapka: jeśli osoby takie czują pogardę do bogatych i uważają się za lepszych oraz czerpią ze swej ubogości dumę, to często jest to po prostu zazdrość ubrana w „duchowe” szaty. Osoba prawdziwie rozwinięta duchowo nie będzie miała za złe jak ktoś żyje, będzie z miłością usiłowała wytłumaczyć, jeśli widzi jakieś błędy w postępowaniu bogatych, a w przypadku wejścia w posiadanie dużych sum pieniędzy ani się tym nie zachłyśnie, ani nie poczuje zagrożona, tylko zrobi rozsądny z tego użytek na rzecz swoją i innych. Instytucje charytatywne obracają wielkimi sumami pieniędzy pomagając ludziom w potrzebie i jest to dowodem na to, że nie sam pieniądz jest „winowajcą”, tylko kto za nim stoi. Continue…

Czy dawanie jest lepsze niż branie? – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „kiedy daję coś innym, wtedy mnie akceptują”)

(Fragment ebooka „Ach te pieniądze – ćwiczenia EFT na poprawę relacji z pieniędzmi”).

Na pewno wiele razy słyszałeś powiedzenie, że „dawanie jest lepsze, niż branie”.
W pewnym kontekście ma to sens, ale nie wyjaśnione do końca może spowodować zniekształcone spostrzeganie rzeczywistości. Pieniądze bazują na akcji dawanie-branie, przyjrzyjmy się więc temu bliżej.

  • Dawanie jako oznaka obfitości – osoba ma pod dostatkiem dla siebie i to na czym jej zbywa oddaje innym.
  • Dawanie jako chęć zaskarbienia sobie innych, zasłużenia na ich akceptację – osoba czuje się mało wartościowa i myśli, że im więcej da, tym bardziej zasłuży sobie na miłość innych.
  • Dawanie jako ucieczka od siebie (lęk) – osoba ma potrzebę „zbawiania” innych, ratowania ich życia i poświęca się dając swój wysiłek, czas, pieniądze, energię itd. zaniedbując przy tym swoje potrzeby.
  • Dawanie jako władza nad innymi – kiedy osoba daje, wtedy ma przewagę nad osobą otrzymującą, bo wyrabia sobie dług wdzięczności i w razie potrzeby może się o niego upomnieć.
  • Dawanie z poczucia winy – osoba z jakichś powodów czuje się winna lub niezasługująca i dając usiłuje odkupić swoje winy lub uchronić się przed braniem.

Continue…

Pieniądze a wartość osobista – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „czuję się pusta i zalękniona w środku”)

(Fragment ebooka „Ach te pieniądze – ćwiczenia EFT na poprawę relacji z pieniędzmi”).

Czasami dochodzi do nieporozumienia i mieszamy wartość materialną z wartością własną. Zaczynamy wierzyć, że pieniądz reprezentuje nie tylko wartość materialną, ale także naszą własną. Wierzymy, że im więcej pieniędzy mamy, tym bardziej wartościowi jesteśmy i na odwrót – ‚nie jestem niczego warty bez pieniędzy’. […]

W dzisiejszych mocno konsumpcyjnych czasach bardzo reklamuje się „potrzebę” posiadania różnych rzeczy, odwołując się do naszej tożsamości i poczucia własnej wartości. Zaczynamy wierzyć, że im więcej mamy, tym większa nasza wartość. I tak też postrzegamy innych wywołując w sobie poczucie zazdrości. O fałszywości tego przekonania przekonujemy się w trudnych chwilach życiowych, gdy potrzebna jest pomoc kogoś czy wsparcie i wtedy dopiero okazuje się kto naprawdę jest wartościową osobą. Czasami osoba uboga jest dużo bardziej wartościowa od kogoś z pieniędzmi, kto w chwili trudnej po prostu się ulatnia. Wartość człowieka nie zależy od ilości bogactw, można być wartościowym z pieniędzmi i bez, a także można czuć się bezwartościowym z pieniędzmi jak i bez. […] Continue…

Czy pieniądze szczęście dają, czy nie? – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „pieniądze szczęścia nie dają”)

(Fragment ebooka „Ach te pieniądze – ćwiczenia EFT na poprawę relacji z pieniędzmi”).

„Pieniądze szczęścia nie dają” – powiedzenie to jest trochę podstępne, ponieważ trzeba je dobrze zrozumieć. Ma ono sens tylko w odpowiednim kontekście. O trafności tego powiedzenia przekonują niektórzy bogaci ludzie, którzy pomimo bogactwa czują się bardzo nieszczęśliwi. I pieniądze niczego nie są w stanie dla nich zrobić. Powiedzenie natomiast osobie z białaczką, której życie zależy od drogiego przeszczepu i która nie ma na to pieniędzy, że pieniądze szczęścia nie dają, byłoby zdecydowanym kłamstwem i nadużyciem.

W społeczeństwie, którego finanse są integralną częścią, pieniądze są niezbędne i ich brak prowadzi do wielu stresów, tragedii i nieszczęść. Z drugiej strony, szczęście jest stanem wewnętrznym i nie zależy od ilości pieniędzy. To nie jest tak, że im więcej ktoś ma pieniędzy, tym więcej szczęścia w życiu. Statystyki pokazują, że najwięcej szczęśliwych osób znajduje się w przedziale osób ze średnimi zarobkami. Continue…

Częstotliwość emocji – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „zniechęcenie, przygnębienie”)

Niedawno natknęłam się na ciekawą interpretację emocji. Dr. David R. Hawkins w książce „Power vs. force” opisał emocje pod względem częstotliwości drgań. Na pewno każdy z nas miał okazję poczuć się źle, gdy doznaliśmy np. zawodu – ręce opadły, ciało zrobiło się ciężkie i mieliśmy uczucie przygniecenia do ziemi. Doświadczyliśmy pewnie również przeciwnej reakcji, np. gdy dostaliśmy jakąś dobrą wiadomość, lub udało nam się dokonać czegoś ważnego – świat się rozjaśnił, ciało stało się lekkie, wszystko wydało się takie łatwe, nagle polubiliśmy wszystkich ludzi i mieliśmy wrażenie, że prawie unosimy się ponad ziemią.

W obu tych przypadkach częstotliwość drgań elektromagnetycznych w naszych ciałach była dość różna. Im niższa częstotliwość tym czujemy się gorzej, im wyższa – tym lepiej. Przeciętna częstotliwość ludzkości dzisiaj wynosi 207. Skala rozciąga się od 0 do 1000. Oto wykaz emocji i stanów emocjonalnych oraz ich częstotliwości. Continue…

Czy warto być wdzięcznym? – Kasia Dodd

(poniżej RUNDA EFT – „po co być wdzięcznym”)

Odczuwanie wdzięczności podnosi nastrój, redukuje stres, wprowadza optymizm i generalnie zmienia nastawienie do życia, świata i ludzi. Ktoś powiedział: „Gdyby na świecie istniała tylko jedna modlitwa, to byłoby to słowo ‚Dziękuję'”.

Wdzięczność jest jednym z aspektów miłości. Kiedy człowiek jest wdzięczny, to nie może być jednocześnie smutny, zły, czy przestraszony. Wdzięczność jest jednym z uczuć o najwyższej wibracji. Bycie wdzięcznym za coś powoduje, że zaczynamy mieć tego coraz więcej.

Codzienność życia często przysłania potrzebę wdzięczności. Przyzwyczajamy się, że życie polega na rozwiązywaniu problemów. Pojawia się problem, szukamy rozwiązania, znajdujemy, rozwiązujemy i zaczynamy szukać kolejnych spraw do rozwiązania. W rezultacie życie staje się ciężarem. Continue…

Nie wychodzi mi, nie mam cierpliwości – Kasia Dodd

(poniżej  2 RUNDY EFT – „nie mam cierpliwości”, „jestem zły, bo popełniłem błąd”)

Zdarza się, że chcemy coś zrobić, ale nie wychodzi nam za bardzo, lub nie wychodzi tak szybko jak byśmy sobie tego życzyli. Stajemy się niecierpliwi, klniemy pod nosem, złorzeczymy całemu światu i tym podobne. W rezultacie, zamiast przyspieszyć proces, tylko go zwalniamy.

Nasze umysły mają tendencję czasami do skupiania się na efekcie końcowym i nie są zadowolone, jeśli efektu jeszcze nie ma. Możemy sobie nawet powiedzieć, że jesteśmy do niczego i zaniechać dalszych wysiłków.

Np. uczymy się obcego języka. Uczymy się płynnie czytać, ale jeszcze nie jest to takie, jak mogłoby być. Krytykujemy siebie i swoje wysiłki nie dostrzegając, że dzisiejsze czytanie jest znacznie lepsze od tego miesiąc temu. Możemy mieć do siebie pretensje, że jeszcze nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, albo możemy ucieszyć się z dokonanego postępu. W przypadku pierwszym napięcie i stres opóźnią procesy uczenia się i przyswajanie nowych informacji, w przypadku drugim wystąpią sprzyjające warunki do sprawniejszej nauki. Continue…

Ograniczające przekonania

(poniżej RUNDA EFT – „te wszystkie ograniczenia”)

Niedawno usłyszałam zabawną opowiastkę.

Otóż pewne młode małżeństwo postanowiło urządzić sobie uroczysty wieczór. Żona zajęła się przygotowaniem pieczeni, a  mąż innymi rzeczami. Mąż zauważył, że żona po przyprawieniu pieczeni obcięła z obydwóch końców po kawałku mięsa. Nie wiedział dlaczego to zrobiła, więc zapytał. Odpowiedziała: „Bo tak się przyrządza pieczeń.”. Pomyślał, że trochę to dziwne, ale nic nie powiedział.

Za jakiś czas zostali zaproszeni do mamy młodej żony na niedzielny obiad. Mama przygotowywała pieczeń. Młody mąż zauważył, że jego teściowa robi dokładnie to samo: odkrawa końcówki mięsa po obydwóch stronach. Zapytał o to, a odpowiedź  padła: „Bo tak się przyrządza pieczeń”. „Naprawdę to dziwne”, pomyślał.

Za jakiś czas zostali zaproszeni do babci na niedzielny obiad. I na obiad była pieczeń. Młody mąż obserwował babcię przyrządzającą mięso i spodziewał się tego samego, czyli  odkrojenia końcówek pieczeni. Jakież było jego zdziwienie, gdy babcia po przyprawieniu  mięsa włożyła go do brytfanny i potem do piekarnika. Zapytał o to, a babcia odpowiedziała, że owszem też tak robiła, ale przestała już parę ładnych lat temu. Zapytał zdziwiony, dlaczego? A ona na to: „Bo wreszcie kupiłam większą brytfannę”. Continue…

Negatywne myślenie – Czy mózg naprawdę nie rozróżnia słowa ‚nie’?

(poniżej RUNDA EFT – „zwyczaj negatywnego myślenia”)

Krąży powszechne przekonanie, że mózg nie rozróżnia słowa „nie”. Niektórzy upierają się nawet, że podczas sesji EFT nie powinno wypowiadać się tego słowa, bo wtedy afirmacje nie będą działały. Zasada to jest prawdziwa i ma zastosowanie w pewnym zakresie, ale nie w każdym. Dlatego uogólnianie jej na WSZYSTKIE wypowiedziane zdania jest błędem.

Wg tej zasady, jeśli ktoś powie „nie chcę się potknąć i przewrócić”, skupia swoją uwagę tak naprawdę na fakcie potknięcia się i  przewrócenia i jest wielce prawdopodobne, że potknie się i przewróci. I w tym kontekście słowo „nie” rzeczywiście jest pomijane przez mózg. Lepiej więc powiedzieć sobie np. „Idę spokojnie, jestem zrelaksowany”. Tak samo, jeśli powiemy sobie „nie myśl teraz o tulipanach”, to pierwsze co zrobi mózg, wygeneruje obraz tulipanów. Czyli tu również słowo „nie” okaże się bezużyteczne, mózg je zignoruje.

Co jednak w przypadku, gdy wypowiedziane zdanie dotyczy czegoś co jest w nas zakodowane, zakorzenione, lub dotyczy jakichś wartości? Jeśli człowiek od dziecka słyszał, że jest głupi i nieinteligentny, jak zareaguje na zdanie „nie jestem mądry”? Czy mózg zignoruje słowo „nie” i skupi się tylko na słowie „mądry”, powodując u tej osoby dobre samopoczucie? Bardzo wątpliwe. W takiej sytuacji osobie jest wszystko jedno czy słyszy „jestem głupi”, czy „nie jestem mądry”. Continue…