Kategoria: Metoda EFT

Dlaczego istnieją różne wersje EFT?

Osoby często pytają, czemu trenerzy używają „innych wersji” EFT, skoro nie ma ich opisanych w podręczniku. Podstawowa Procedura EFT stworzona przez Gary Craig’a na początku historii EFT jest bazą dla całego EFT. Przedstawiona jest ona w szczegółach w jego podręczniku. W miarę rozwoju EFT, doszły różne dodatki i modyfikacje, dlatego metoda nie nazywa się TechinkA Emocjonalnej Wolności, tylko TechnikI Emocjonalnej Wolności. Wszystko to składa się na tzw. Sztukę Przekazu, ponieważ samo mechaniczne EFT nie zawsze jest w stanie dotrzeć do głębszych warstw problemów.

Z czasem doszły dodatkowe punkty, o których nie ma mowy w podręczniku, jak np. Punkt Głowy, stosowany dziś już standardowo. Niektórzy również stosują punkty na nadgarstkach i kostkach nóg. Popularne są rundy (afirmacje) pozytywne, tak lubiane przez zarówno trenerów, jak i klientów. Odkryto, że rozbudowane ustawienia pomagają w korygowaniu Psychologicznego Odwrócenia. Continue…

Czy muszę używać EFT do końca życia?

Wiele osób pyta, czy aby utrzymać swój problem pod kontrolą, to będą musieli robić EFT do końca życia? Czy jak przestaną, to problem powróci? Odpowiedź brzmi nie i tak.

„Nie”, ponieważ, jeśli problem jest dobrze rozwiązany, odnalezione są źródła, wszystkie aspekty odkryte, to problem nie powróci i nie trzeba więcej na niego robić EFT. Jeśli problem powraca, to znaczy, że jakieś jego pozostałości nie zostały jeszcze odkryte i wyeliminowane. Natomiast odpowiedź na „tak” odnosi się do tego, że aby zapobiec tworzeniu się nowych, nawarstwionych, zepchniętych do podświadomości problemów, dobrze byłoby używać EFT jako codzienną rutynę.

Zwykle nie mamy trudności myśleć o dobrej kondycji ciała, że aby ją utrzymać nie wystarczy chodzić na ćwiczenia i trzymać dietę przez 3 miesiące, a potem już tak na zawsze zostanie. Wiemy, że gdy zaprzestaniemy ćwiczeń i dobrego odżywiania, to nadmierna waga, czy sztywność ciała powrócą. Natomiast wielu z nas nie myśli w taki sposób o umyśle, emocjach i duchu. Wyobrażamy sobie, że jak już uporamy się z tą dręczącą przeszłością, to na tym koniec. Można zaprzestać EFT, medytacji, czy innych ćwiczeń, bo jakoś samo się to będzie toczyć. I z pewnością będzie, tylko pytanie, z jakimi konsekwencjami.

Nauczeni doświadczeniem powinniśmy wiedzieć, że jeśli już się tak zdarzyło, iż nierozwiązane negatywne emocje dały się nam we znaki, to jest prawdopodobne, że sytuacja się powtórzy, jeśli tym razem nie zadbamy o to na bieżąco, tylko znowu zostawimy na pastwę losu. Układ nerwowy, umysł, duch potrzebują tak samo dobrego odżywiania i ćwiczeń. Nie od czasu do czasu, ale systematycznie. Dopóki żyjemy, to jest wielce prawdopodobne, że doświadczać będziemy w bieżącym życiu stresów, lęków, tragedii, złości, rozczarowań itd. Usuwanie tych negatywnych emocji, zdarzeń, przeżyć zapewni zdrowie umysłu i ducha, zapobiegnie gromadzeniu się ich w nadmiarze aż do kolejnej eksplozji, gdy już jest za późno.

Tak że odpowiadając na pytanie, nie, nie trzeba robić EFT do końca życia, aby nie mieć danego problemu, natomiast tak, trzeba/można robić EFT do końca życia, aby trzymać w dobrej kondycji i zdrowiu swój układ nerwowy, umysł i ducha (a także ciało, które cierpi często z powodu zatrzymanych negatywnych emocji).

Jak mam zaakceptować swoje problemy?

Osoby zaczynające stosowanie EFT często pytają, „Jak to, przecież chcę pozbyć się mojego problemu, więc nie mogę wypowiedzieć, że akceptuję siebie i ten problem”. Boją się, że jak wypowiedzą to zdanie, to pozwolą na istnienie problemu i jeszcze go utrwalą. Na pierwszy rzut oka wydaje się to słuszne, bo jeśli chcemy się czegoś pozbyć, to wyrzucamy to i nie myślimy o tym. Tak rzeczywiście może być ze starymi ubraniami w szafie, których chcemy się pozbyć, ale emocje rządzą się innymi prawami.

Po pierwsze, jeśli jakiś problem istnieje od jakiegoś czasu, to nie musimy ani tego akceptować, ani nie akceptować, problem po prostu jest i już, niezależnie czy się z tym zgadzamy, czy nie. Udawanie, że problemu nie ma, unikanie go, spychanie gdzieś w niewidoczne miejsce jest zupełnie irracjonalne. Wypowiedzenie zdania, że akceptuję siebie i ten problem, nie polega na nagłym uwielbieniu tego problemu, ale na jawnym przyznaniu, że on po prostu jest. Przestajemy się oszukiwać, że może go nie ma, że może jakoś sam przejdzie, tylko otwarcie mówimy, że problem jest, że akceptuję i przyznaję, że jest jak jest i że jestem gotowy do pracy nad nim.

Po drugie, niechęć do wypowiedzenia akceptacji wynika z lęku przed danym problemem. Obawiamy się, że jak się do niego przyznamy, to nagle on wybuchnie ze zdwojoną siłą. I znowu, wydaje się to słuszne, bo należy wroga trzymać na dystans, aby czuć się bezpiecznie. Ale emocje tak nie działają. Emocje tracą moc, gdy wyniesione zostają do światła. Im bardziej je spychamy, im bardziej się ich boimy, tym większą moc im nadajemy. Trzymanie emocji na dystans i zaprzeczanie im zabiera dużo energii, co nas osłabia. W momencie, gdy zaakceptujemy, że dana emocja/problem jest, to odbieramy jej część mocy, przestajemy się bać i otwieramy drogę do uwolnienia.

Nie można uwolnić negatywnych emocji, jeśli nie jesteśmy w stanie przyznać się otwarcie, że one są. Spychanie emocji w ciemność daje pozorne poczucie bezpieczeństwa, ale tak naprawdę musimy zużyć dużo energii, aby je tam trzymać. W momencie, gdy energii zabraknie, emocje te mogą zwrócić się przeciwko nam w najmniej oczekiwanym momencie.

Dlatego wypowiedzenie „akceptuję siebie i swój problem” służy wydobyciu problemu na wierzch, osłabieniu jego mocy i przyjrzeniu się mu w spokoju, zamiast trzymania go w strachu pod kluczem.

Czym jest EFT i czym nie jest ? – Anna Rossa

Jak działają techniki emocjonalnej wolności czyli

Czym jest EFT i czym nie jest

Historia metody

Historia metody EFT (Emotional Freedom Techniques) ma dość niespodziewany i spektakularny początek. W 1980 r. w Kalifornii psycholog dr Roger Callahan, otwarty na alternatywne techniki pomocy, po części z ciekawości, a trochę również w przypływie frustracji, postanowił wypróbować w praktyce teorie medycyny chińskiej.

Pracował z Mary już półtora roku i nie był jej pierwszym terapeutą. Do tej pory nikomu nie udało się pomóc Mary w przezwyciężeniu silnej fobii wody. Mimo stosowania różnych technik terapeutycznych klientka na bliskość wody reagowała napadem lęku, bólem głowy i dolegliwościami żołądkowymi. Sięgając po niekonwencjonalną pomoc, dr Callahan miał nadzieję, że stymulacja punktu powiązanego z żołądkiem złagodzi chociaż torsje. Podczas sesji po kilkuminutowym opukiwaniu palcem wskazanego miejsca na kości policzkowej Mary stwierdziła, że jej fobia minęła i na dowód tego opryskała twarz wodą z pobliskiego basenu.

Dr Callahan zachęcony tym zaskakującym rezultatem zaczął opracowywać metodę rozwiązywania różnych problemów emocjonalnych za pomocą stymulacji punktów akupresurowych na ciele. Udało mu się dopasować konkretne punkty do poszczególnych problemów. Technika ta wymagała jednak obszernej wiedzy i znajomości wielu schematów. Oczywiście nie zawsze efekty były tak szybkie jak u Mary, ale zachęcały do dalszej pracy. Continue…

EFT na chroniczne problemy – Karen Stock

© Tłumaczenie: Katarzyna Dodd

Kiedy EFT nie działa natychmiastowo, wielu ludzi poddaje się myśląc, że nie działa w ogóle. Karen Stock w niniejszym artykule radzi jak podejść do chronicznych lub opornych problemów, które wydają się nie reagować na EFT. Wyślij email do Karen.


Drodzy przyjaciele,

Poniższy artykuł pomoże lepiej zrozumieć jak radzić sobie z chronicznymi i opornymi problemami w przypadku, gdy EFT wydaje się nie przynosić żadnych rezultatów.

Obecnie EFT opisywane jest na różne sposoby. Jednakże wiele osób zmaga się ze sprawami chronicznymi, które nie są podatne na zmiany i osiągnięcie rezultatów. Napisałam ten artykuł szczególnie dla osób, które są nowe w EFT i czują się rozczarowane tym, że EFT nie przynosi szybkich efektów jakich się spodziewali. Poza tym, osoby początkujące w EFT nie mają jeszcze w zanadrzu bardziej zaawansowanych technik i mogą się zniechęcić szybko, myśląc, że EFT nie działa w ich przypadku. Spotkałam się już z taką sytuacją wiele razy. Continue…

Szczegółowy artykuł na temat stosowania EFT w traumie – Emma Roberts

Tłumaczenie: Grażyna Mielczarska

Trauma przychodzi we wszystkich postaciach i wymiarach, tak samo jak reakcja ludzi na nią. EFT można z powodzeniem stosować do wszystkich jej rodzajów, ale jest jedna dziedzina, gdzie dobrze byłoby pracować z wykwalifikowanym trenerem EFT, przynajmniej na początku. Największym problemem przy pracy z traumą jest kwestia bezpieczeństwa twojego oraz klienta. Jest to sprawą nadrzędną, gdyż za wszelką cenę powinno się unikać ponownego przeżycia traumy oraz jej odreagowania.

Trauma w bardzo dużym stopniu wpływa na nasze schematy poznawcze. Podważa ona zarówno naszą wiarę w siebie, jak i naszą egzystencję, a także wpływa na nasze poczucie rzeczywistości takie jakie znamy. Wynikłe z tego przekonania mogą w poważnym stopniu zakłócić nasze codzienne funkcjonowanie, zazwyczaj bez zdawania sobie z tego sprawy.

Skuteczność EFT przy pracy z traumą jest bardzo duża. Podczas gdy EFT może przynieść natychmiastową ulgę od traumatycznych wspomnień, może być również łagodnym narzędziem przy odsłanianiu wielu warstw i aspektów, które mogłyby być powiązane z traumą, pracując z nimi systematycznie i efektywnie aż do momentu, gdy ładunek emocjonalny zaniknie. Continue…

5 sposobów na szybsze EFT – Karen Brodie

© Tłumaczenie: Katarzyna Dodd

Kiedy w 2008 zostałam praktykiem EFT roku i zaczęłam przyjmować klientów, zadzwonił do mnie mężczyzna, nazwijmy go Karolem, aby umówić się na sesję. Karol czytał na temat EFT i bardzo zainteresował się tematem.

EFT szybko zdobywało sobie popularność dzięki efektom, które osiągano w krótkim czasie i wiele osób chciało spróbować. W tamtych czasach, gdy ktoś zadzwonił do mnie w sprawie sesji, nie zadawałam wielu pytań; po prostu umawiałam osobę i gdy się spotkaliśmy, wtedy rozmawialiśmy o tym, nad czym będziemy pracować. Kiedy Karol przyszedł, powiedział, że są trzy obszary, w których ma problem.

Pierwsze dwa wydały się dość oczywiste:

1. Chciał zrzucić ok. 15 kilogramów wagi

2. chciał nauczyć się tak rozmawiać ze swą byłą żoną, aby nie doświadczać złości

Sprawa trzecia była bardziej złożona: Continue…