Katarzyna Dodd
Kiedy miałam 8 lat, podjęłam życiową decyzję o tym, kim chcę być. Było dla mnie jasne, że jestem tu po to, aby pomagać ludziom wracać do zdrowia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam jak bym miała to robić, ale z czasem wszystko się wyjaśniło. Moim innym ukrytym marzeniem było, aby zostać pianistką. Przeszłam przez wiele szkół zdobywając różne wykształcenia: z zakresu fizjoterapii, psychologii klinicznej, teologii na wydziale duchowości, nie mówiąc o kursach dokształcających z różnych terapii. Nie zaniedbałam też mojego drugiego marzenia, chodziłam do szkoły muzycznej ucząc się gitary klasycznej w Krakowie. W późniejszym okresie życia, już w Stanach, brałam prywatne lekcje skrzypiec, a obecnie uczę się grać na pianinie. Wszystko to było niesamowitą przygodą w zdobywaniu wiedzy i zrozumienia, oraz w samorozwoju.
Najwięcej uzdrowienia doświadczyłam, kiedy zetknęłam się z metodą EFT w USA. Od tego też czasu zaczęłam ją stosować z klientami, uzyskując fenomenalne rezultaty. Okazuje się, że skuteczna terapia nie musi trwać latami. W międzyczasie zapoznałam się z innymi atrakcyjnymi technikami, jednak EFT pozostaje klasykiem, do którego zawsze można się odwołać. Po prostu działa. A własny rozwój i zgłębienie świadomości pozwoliły, aby móc stosować EFT na coraz głębszym poziomie, zarówno u siebie, jak i klientów. EFT to nie tylko prosty sposób na alergię, ale również na różnego rodzaju głębokie traumy pokoleniowe, czy trudne wrodzone cechy osobowości, nie mówiąc o traumach emocjonalnych i ciężkich przeżyciach.
W 2012 roku w Ashland, Oregon w USA odbyłam intensywne szkolenie w Instytucie Szczytowych Stanów Świadomości. Metoda Stanów Szczytowych zakłada, że naturalną wrodzoną zdolnością każdego człowieka jest czuć się w sposób niezwykły, żyć w stanie spokoju i szczęścia, mieć poczucie bezpieczeństwa w świecie, doświadczać głębokich i dobrych relacji z innymi oraz mieć dużo pokładów energii witalnej. Większość z nas, a może wszyscy, doświadczyli na pewno kiedyś chwili, w której wszystko było perfekcyjne: może na wakacjach, w górach, nad morzem podczas zachodu słońca, a może w chwili zakochania, kiedy nie bylo żadnych trosk, zmartwień, w chwili gdy wydawało się, że jest się lekkim i unosi ponad gruntem, może gdy na człowieka spłynął głęboki spokój, czy w innych podobnych momentach. Jeśli ktoś miał takie doświadczenie, to może sobie wyobrazić, że samopoczucie takie powinno być naturalnym codziennym stanem, nie tylko przemijającą chwilą. Okazuje się, że każdy z nas jeszcze w życiu płodowym czuje się w ten sposób i doświadcza wielu stanów szczytowych, z którymi powinniśmy przyjść na świat. Niestety trauma na bardzo głębokim poziomie, trauma pokoleniowa oraz inne czynniki powodują zablokowanie tych naturalnych stanów. Metoda Stanów Szczytowych koncentruje się na uzdrawianiu specyficznych traum, które blokują dane stany. Badania nad owymi traumami prowadzone od 30 lat przynoszą coraz bardziej zaskakujące odkrycia oraz rezultaty. Niezwykłe samopoczucie, lekkość, poczucie szczęścia i bezpieczeństwa, otwartość i dobre relacje nie są czymś przeznaczonym tylko dla „wybranych”: jest to naturalnym przywilejem każdego człowieka.

Magister psychologii

Magister teologii

Terapeuta EFT

Terapeuta Stanów Szczytowych Świadomości